-1.3 C
Starachowice
środa, 2/12/2020
Strona główna Aktualności Bez dopłat gminnych ciężko będzie

Bez dopłat gminnych ciężko będzie

Według propozycji Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Starachowicach, od stycznia 2012 roku za wodę zapłacimy 3,79 zł za metr sześc., a za ścieki aż 7,28 zł. Niestety, pamiętając, że PWiK musi utrzymać nieruchomości warte setki milionów złotych i pospłacać kredyty pozaciągane na ich budowę i modernizację, znacznej podwyżki należało się spodziewać.

Proponowana jest właśnie teraz, bo PWiK w tym roku ostatecznie zamknie realizację inwestycji, która tak wysoko wywindowała zwłaszcza cenę ścieków. Chodzi o budowę od podstaw infrastruktury sanitarnej w gminie Mirzec, częściową kanalizację Starachowic i gminy Wąchock oraz modernizację miejskiej oczyszczalni ścieków i magistrali wodociągowej (ujęcie wody w Trębowcu, rury doprowadzające wodę do Starachowic i tutejsza pompownia „Majówka”).

– To są prace, które kiedyś zaakceptowała Rada Miejska w Starachowicach zgadzając się, byśmy przystąpili do realizacji zadania, współfinansowanego z Funduszu Spójności Unii Europejskiej – przypomina prezes PWiK Robert Pastuszka.

– Na inwestycję zaciągnęliśmy dwa zobowiązania: pożyczkę w wysokości 48 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz kredyt konsorcjalny, udzielony w 60% przez NFOŚiGW i w 40% przez Bank Ochrony Środowiska, o łącznej wartości około 28 ml zł. Kredyt został nam udzielony na 10 lat, pożyczka na 20 z możliwością wydłużenia spłaty o kolejne 5 lat. Od tego roku rozpoczynamy regulowanie zadłużenia – mówi GAZECIE prezes.

W br. PWiK musi spłacić 2 mln 200 tys. zł należności głównej plus 1mln 500 tys. zł odsetek. Przyszłoroczna rata to około 7 mln 500 tys. zł, w tym 1 mln 600 tys. zł odsetek. Do tego dojdzie niebagatelny podatek od nieruchomości – 3 mln 980 tys. zł w 2012 roku. Tyle „wodociągi” odprowadzą do budżetów gmin, w których posiadają majątek, czyli do Wąchocka, Mirca, Brodów i Starachowic. Z tego gros trafi do naszego miasta – 2 mln 243 tys. zł. Jak podlicza prezes Pastuszka, tylko z przyrostu samej infrastruktury ściekowej PWiK zapłaci o 1,3 mln zł większy podatek (wzrost o 86%). Konieczne jest też zabezpieczenie środków na koszty z tytułu amortyzacji (czyli najprościej mówiąc zużywania się) majątku wodnej spółki. Przykładowo: infrastruktura ściekowa wymaga od PWiK zabezpieczenia 4 mln zł odpisu amortyzacyjnego. To podroży dotychczasowe wydatki na ten cel o 134%.

– To wszystko musi znaleźć odbicie w taryfie wodno – ściekowej – mówi prezes Pastuszka.

Przyszłoroczne propozycje cen to: 3,79 zł (obecnie 3,50 zł) za wodę z ujęcia w Trębowcu, a więc dla Starachowic, Mirca oraz części Brodów i Wąchocka; 4,98 zł za wodę dla mieszkańców gminy Wąchock korzystających z ujęć w Ratajach i Wielkiej Wsi oraz 7,28 zł za ścieki. Oznacza to wzrost o 29 groszy na wodzie i o 2,31 zł na ściekach. Tak się kształtują spodziewane opłaty dla gospodarstw domowych, pozostali odbiorcy (firmy, instytucje) mają taki sam taryfikator w przypadku ścieków, natomiast za wodę tradycyjnie zapłacą drożej: 3,92 zł za wodę z ujęcia trębowieckiego i 5,22 zł z ujęcia w Ratajach i Wielkiej Wsi.

Podwyżki mogą szokować, ale ich przyczyna – unowocześnienie systemu dostarczania wody i odprowadzania ścieków to wydatek nieunikniony, podyktowany wymogami Unii Europejskiej. Wspólnota europejska żąda, by Polska do 2015 roku zmodernizowała swoje instalacje wod. – kan. W przypadku opóźnień grozi karą w wysokości ponad 4 mln euro za każdy dzień zwłoki. Nasza spółka ma już za sobą to, co nieuchronnie czeka inne gminy. Na pytanie, co lepsze: mieć z głowy kosztowną nowoczesność, czy odwlekać wydatki, które i tak trzeba będzie ponieść, można udzielić różnych odpowiedzi. Pewne jest, że właśnie teraz odbiorcy PWiK będą potrzebować działań osłonowych, czyli dopłat od gmin do wody i przede wszystkim do ścieków.

W tym roku PWiK po raz pierwszy zleciło przygotowanie nowego taryfikatora zewnętrznej firmie.

– Chcieliśmy mieć pewność, że opłaty za wodę i ścieki pomogą nam pokryć zobowiązania – tłumaczy R. Pastuszka.

Podobnie postąpiła gmina Starachowice, która skorzystała z zewnętrznego doradztwa w sprawie weryfikacji przyszłorocznych cen wody i ścieków. Wybranej przez siebie firmie poleciła sprawdzić, czy propozycja PWiK jest zasadna. Aktualnie trwa analiza taryfy, więc jej zmiana nie jest wykluczona.

Poprzedni artykułWybór musi potrwać
Następny artykułZasłabła w magistracie

Koronawirus

Koronawirus: prawie 300 zakażeń i aż 25 zgonów w województwie

Ministerstwo Zdrowia w środowym (2 grudnia) komunikacie poinformowało o 13 855 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci 609 osób (89 osób zmarło z powodu...