18.5 C
Starachowice
środa, 8/07/2020
Strona główna Aktualności Kara za wyborcze straszydła

Kara za wyborcze straszydła

Tysiąc złotych grzywny będzie musiał zapłacić Komitet Wyborczy „Polska Jest Najważniejsza”. To kara za nie uprzątnięcie plakatów wyborczych, jaką nałożył Sąd Rejonowy w Starachowicach.

Ponad dwadzieścia plakatów i prawie dwa worki pozostałości po nich zebrali w zeszłym tygodniu strażnicy miejscy, którzy wspólnie z pracownikiem Referatu Obsługi Komunalnej Urzędu Miejskiego oczyścili z nich nasze ulice. Ucieszyło to pewnie większość mieszkańców, którzy zmęczeni wyborami i polityką, chętnie od nich wreszcie odpoczną. A było to trochę trudne, bo każdy ich krok od kilku tygodni – niczym w orwellowskiej powieści – śledził przenikliwy wzrok władzy i tych, którzy chcieli po nią dopiero sięgnąć. Tropem porzuconych afiszy podążyła Straż Miejska w Starachowicach. Najpierw grzecznie upominała, a potem zaczęła już ostrzej rozmawiać.

– Dotarliśmy do większości komitetów i po naszych interwencjach plakaty zostały usunięte –powiedział GAZECIE komendant Waldemar Jakubowski. – Niektóre znikły w tym samym dniu, kiedy skontaktowaliśmy się z ugrupowaniem. Jedynie w przypadku Komitetu „Polska Jest Najważniejsza” nie udało się nam osiągnąć porozumienia. Mimo dwukrotnych wezwań do uprzątnięcia plakatów, reakcji nie było, dlatego postanowiliśmy wysłać do sądu wniosek o ukaranie ugrupowania wyborczego.

Nie czekając jednak na odpowiedź, wspólnie z pracownikiem Referatu Obsługi Komunalnej posprzątali we wtorek plakaty wyborcze kandydata na posła na Sejm szóstej kadencji Jacka Pilcha, który startował w wyborach z PJN. Najwięcej było ich w centrum miasta. Wisiały na płotach, słupach i skrzynkach energetycznych, a nawet pojemnikach na używaną odzież przy ulicach: Radomskiej, 1 Maja, Krzosa i Świętej Barbary.

– Jeśli chodzi o innych, trafiały się pojedyncze plakaty – mówi komendant Jakubowski. – Były to jednak sporadyczne przypadki, wynikające chyba z niedopatrzenia, w odróżnienia od tych, należących do PJN, które były na wielu ulicach.

W sumie skontrolowano 23 punkty, zabezpieczając przy tym mnóstwo afiszy. Mniej więcej w tym samym czasie Sąd Rejonowy w Starachowicach zdecydował o ukaraniu KKW PJN grzywną w wysokości tysiąca złotych.

Miejmy nadzieję, że będzie to dobrą nauczką dla innych, którzy zechcą się migać od obowiązków.

Poprzedni artykułBezkonkurencyjny Basiak
Następny artykułEuropejskie impresje

Koronawirus