5.4 C
Starachowice
niedziela, 28/02/2021
Array

Witryna

Epitafium

Ach! dopadnie

mnie i ciebie!!

Czasomierz

niebios lazurowy,

Zmętni Nam

pojęcie mózgu;

Aż będziemy

półświadom wymowy.

Dogaszać będzie

nasza biografia,

Naraz tchnienie,

gdzieś ulatuje…

Wtem gdzieś

dusza trafia??

Tylko wierzący

Ją adoruje,

Pochodnia zgasi

ciało wniwecz

I uczynki pamiętne

sprzed laty.

Czy prochy

uwieńczą w urnie?

Może „ktoś”

wykaligrafi daty?

Utwór „Epitafium” to mowa pożegnalna lub napis na „książce” pomnikowej. Taką formę wiersza rymowanego z metaforą uprawiali: Kochanowski, Staff, Tetmajer, Broniewski i inni… Poeci współcześni jakby drwili sobie z nich. Jednak Żmijan stawia EPILOG na nogi, dla Czytelników „Witryny”. Być może „na zaś”, dla siebie? Smutne to, ale prawdziwe.

Włodkow

Żmijan

Poprzedni artykułNapad na BP
Następny artykułZawodów nie będzie

Koronawirus