17.8 C
Starachowice
niedziela, 20/09/2020
Strona główna Zawojowały serca i podniebienia
Array

Zawojowały serca i podniebienia

Zofię Miernik i Weronikę Cetnarowicz z Koła Gospodyń Wiejskich w Ratajach nagrodzono w konkursie Agencji Rynku Rolnego na „Najlepszą Świętokrzyską Domową Spiżarnię”. Ich sos pomidorowo -paprykowy z bazylią i sałatka z podgrzybków zajęły drugie miejsce w kategorii „grzyby” i „inne”.

Była to pierwsza edycja konkursu, organizowanego w ramach akcji „Wiemy co jemy i zdrowo żyjemy”, promująca domowe przetwory robione z warzyw uprawianych we własnym ogródku czy grzybów uzbieranych w lesie, w dodatku według dawnych receptur. Dostępne przez całą zimę doskonale urozmaicają i wzbogacają nasz codzienny jadłospis. A kto wie o nich więcej i zrobi je lepiej niż panie z Kół Gospodyń Wiejskich? Z tego właśnie powodu to właśnie do nich skierowany był konkurs.

Najlepszą świętokrzyską spiżarnię domową próbowały skompletować panie z różnych miast i miasteczek, które przygotowały w sumie 55 różnych przetworów, nalewek, sałatek, past oraz sosów. Rywalizowały w czterech kategoriach: słodkie, napoje, grzyby i inne. Na stołach znalazły się nalewki, soki, dżemy, marynaty, przeciery i grzyby, m.in. prawdziwki z suszonymi gruszkami. Konkurs połączony był oczywiście z degustacją. Smakowitą ofertę przedstawiły panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Ratajach – Wiesława Adamczyk, Zofia Miernik, Weronika Cetnarowicz i Elżbieta Niewiadomska, które pojechały do Kielc z pigwówką, sosem pomidorowo – paprykowym z bazylią, sałatką z podgrzybków, a także powidłami z orzechów. Dwa z tych produktów zawojowały podniebienia jurorów. A był to sos pani Zosi i sałatka pani Weroniki. Receptur, niestety, nie mogą zdradzać, bo tak zastrzegli organizatorzy konkursu. Ale o ich walorach smakowych świadczą zdobyte laury. Obie panie dostały w nagrodę maszynki do mięsa, za zdobycie drugich miejsc. Żal tylko, że nie wyróżnione zostały dwa pozostałe produkty, bo aromat, który unosił się ze słoiczka oraz butelki naprawdę nęcił…

– Długo nie mogłam się zdecydować, jaką nalewkę wystawić – przyznała GAZECIE pani Wiesława. – Wreszcie postanowiłam, że to będzie pigwówka. Zawiozłam jej trzy roczniki: z 2010, 2011 i 2012. Żałuję tylko, że nie robiłam bzówki, bo jeszcze jedna z nagród na pewno byłaby nasza – śmieje się gospodyni, która na liście swoich nalewek ma wiele innych. Samą aroniówkę robi na trzy sposoby, na liściach wiśni, malin i winogron. A każda z nich ma niepowtarzalny smak.

O tym, że panie umieją gotować i doskonale piec mogli się przekonać mieszkańcy gminy. Wiele dań i wypieków, pojawiających się na różnego rodzaju imprezach, przygotowana została właśnie w Ratajach. 28 listopada smak ich wyjątkowych produktów poczuli także kielczanie i byli pod ich ogromnym wrażeniem. My oczywiście gratulujemy i życzymy kolejnych tak smakowitych zwycięstw.

Poprzedni artykułNapad na BP
Następny artykułZawodów nie będzie

Koronawirus

Covid 19 – Aktualne dane sanitarno-epidemiologiczne z regionu

Ministerstwo Zdrowia w niedzielnym (20 września) komunikacie poinformowało o 910 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci 11 osób w Polsce (miały choroby współistniejące). Zgodnie...