Strona główna / Informacje sportowe / Trener również w ringu

Trener również w ringu

Za niespełna 3 tygodnie w Starachowicach odbędą się Mistrzostwa Polski w kickboxingu w formule oriental rules. O tytuł najlepszego zawodnika w kraju powalczą również Marcin Kosiarski, Kazimierz Pera i… trener Marek Jasiński, który rywalizował będzie w zmaganiach weteranów.

Mistrzostwa Polski w oriental rules wystartują już 9 grudnia. Do Starachowic zjadą zawodnicy z całego kraju, a także obcokrajowcy. W Miejskiej Hali Sportowej odbędą się walki eliminacyjne i gala finałowa, w której zawodnicy z różnych kategorii wagowych powalczą o tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe emocje. O tytuł najlepszego zawodnika w Polsce w formule kick-light powalczą również weterani, a wśród nich trener Dragona Starachowice Marek Jasiński.

– Będę bronił wywalczonego przed rokiem tytułu. Rywalizacja wśród weteranów do łatwych nie należy, bo zazwyczaj są to trenerzy, którzy cały czas są aktywni i tak jak ja mają bagaż 30 lat pracy z zawodnikami. Walczymy w formule kick-light, ale tak naprawdę nie jest wcale „lajtowo”. Zawodnicy w kategorii weteranów często trenowali bądź trenują także inne dyscypliny, jak na przykład karate i ta rywalizacja jest bardzo ciężka. Poprzez organizację walk weteranów, jak i mój start, chcę pokazać, że nie trzeba kończyć kariery sportowej w wieku 30 czy nawet 40 lat. Chcemy pokazać, że nawet po 40-stce można być aktywnym, ruszać się i rywalizować na szczeblu Mistrzostw Polski – mówi o swoim starcie Marek Jasiński.

W rywalizacji seniorów o tytuł Mistrza Polski powalczy dwóch naszych reprezentantów. W kategorii 75 kilogramów walczył będzie Marcin Kosiarski, a w kategorii ciężkiej, +91 kilogramów Kazimierz Pera. Zawodnicy charakteryzują się zupełnie inną techniką, ale Marek Jasiński uważa, że możemy się po ich występach spodziewać bardzo widowiskowych walk.

– Marcin Kosiarski to zawodnik, który specjalizuje się w rywalizacji MMA. Na swoim koncie ma dwie wygrane w Amatorskiej Lidze MMA. Stoczył tam 8 walk, z których 6 wygrał przed czasem, a pozostałe na punkty. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest dynamicznym zawodnikiem i dobrze kopiącym nogami. Po Marcinie możemy spodziewać się niespodzianki, bo jego walki są widowiskowe, tym bardzie, że specjalizuje się w MMA, czyli formule zbliżonej do oriental rules. Myślę, że pokaże się w Starachowicach z bardzo dobrej strony – ocenia trener Dragona.

– Kazimierz Pera to zupełnie inny zawodnik, pochodzi z Poznania, a u nas trenuje od około roku. Do tej pory startował głównie w boksie, jest bardzo silny i bardzo twardy. Ma bardzo dobrą pracę bokserską i cały czas pracuje nad wprowadzeniem do walki nóg i coraz lepiej mu to wychodzi. Jest ambitny i po nim również możemy spodziewać się dobrych walk – dodaje M. Jasiński.

Do tegorocznych Mistrzostw Polski w Starachowicach pozostały niespełna trzy tygodnie. Będzie to już druga tego typu impreza organizowana w naszym mieście, a jak już pisaliśmy wielokrotnie działacze chcą na stałe wpisać Starachowice do kalendarza sportowego Polskiego Związku Kickboxingu.

– Chciałbym doprowadzić do tego, że niebawem ktoś mówiąc o zawodach w oriental rules będzie myślał od razu o Starachowicach. Mam nadzieję, że już niebawem tak będzie. Już w tym roku robimy coś czego w naszym mieście do tej pory nikt nie robił, powiesiliśmy sobie poprzeczkę bardzo wysoko, ale też potrzebujemy wsparcia, również lokalnych firm, bo przekonanie do siebie wielu instytucji nie jest łatwe – informuje starachowicki działacz.

Nasz klub jest na jak najlepszej drodze do osiągnięcia swojego celu. Przez lata pracy z młodzieżą wyrobił sobie na ogólnopolskiej arenie markę. Spod rąk Marka Jasińskiego wyszło do tej pory wielu świetnych zawodników, którzy rozjechali się po całym kraju. Wystarczy wspomnieć chociażby Dawida Kasperskiego, który teraz reprezentuje barwy Punchera Wrocław i należy do czołowych zawodników w kraju.

– W Polsce mamy już wyrobioną markę. W K-1 wśród juniorów jako drużyna uplasowaliśmy się na pierwszym miejscu, a tak naprawdę w różnych formach rywalizacji plasujemy się zazwyczaj na miejscach od pierwszego do piątego. Trzymamy się cały czas w czołówce formuł młodzieżowych. Gorzej jest jeśli chodzi o seniorów. Ciężko nam jest utrzymać dobrych juniorów, który wkraczając w dorosłość zazwyczaj gdzieś emigrują. Pierwszym przykładem jest Dawid Kasperski, który trenuje we Wrocławiu, do Kielc wyjechała Joanna Walkiewicz, a ostatnio barwy Palestry Warszawa zaczął reprezentować Szczepan Stawiarski, który jeszcze rok temu wywalczył dla nas w Starachowic Mistrzostwo Polski. Ze Starachowic wywodzi się także Dominik Matusz, który od pięciu lat trenuje i walczy w Anglii i aktualnie w tamtejszym rankingu zajmuje czwartą pozycję. Ostatnio gościł u nas i prowadził cykl seminariów przygotowujących naszych zawodników do grudniowych Mistrzostw Polski – dodaje Marek Jasiński.

Zatem wielkie odliczanie rozpoczęte. Sportowe emocje czekają nas już 9 grudnia i systematycznie będą wzrastać, by w niedzielę podczas gali finałowej sięgnąć zenitu. Dla naszych czytelników będziemy mieli zaproszenia na tę imprezę.

(mp)