Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
W numerze 12 października 2018

„Kroniki zgonów”

Kiedy idziemy się przez miasto i przystajemy na chwilę przy tablicach z nekrologami, nie zwracamy szczególnej uwagi na wygląd tablic. Jednak, gdy przyjrzymy się im bliżej, mogą wywołać nawet przerażenie.

Nekrologi przyklejane są jeden na drugim. I to nie w ilości dwóch czy trzech, tylko dziesiątki  wstecz. Swoiste „kroniki zgonów… Dlaczego nie dba się o wygląd tych słupów czy tablic? Czy dlatego, by wprowadzać nas w popłoch nad mijającym czasem? Ilość faktycznie przeraża, ale nie znaczy to, że o estetykę tych miejsc dbać też należy. 

(zaz)

Tak wyglądają tablice z nekrologami w mieście