Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 26 października 2018

Uśmiechnij się

Przychodzi baba do urzędu i wypisuje kartę a urzędnik mówi:

– Musi się pani jeszcze podpisać.

– Ale jak ja mam się podpisać?

– Na przykład tak, jak się pani podpisuje na liście.

Baba bierze kartę i pisze:

„Kochająca Babcia Ala”.

    *  * *

– Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta?

– Jaka pusta? Sprzedaje się dwa razy więcej biletów niż miejsc!

– No, ale twoje płyty się nie sprzedają.

– Jak nie? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe… co z ciebie za fan, że tego nie wiesz?

– Ja nie fan, ja ze skarbówki.

      *  *  *

 Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka. Obok niej siedzi facet. Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić. Dzieciak jednak odwraca się od piersi. Matka namawia go: – No, weź cycusia, bo mama odda temu panu…

Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia… I tak w kółko.

 W końcu facet nie wytrzymuje:

 – Decyduj się gówniarzu! Bo ja już trzy przystanki za daleko przejechałem!

(az)