Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Aktualności 3 grudnia 2018

Najlepszy uczeń jedzie do Nowego Jorku

II LO

Stanisław Sokołowski z II Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica w Starachowicach pół roku spędzi w Nowym Jorku. Jest kolejnym uczniem, który wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych na staż.

Wielki świat otworzył drzwi a Nowy Jork i Waszyngton przestały być tylko miejscami na mapie. Również dzięki uczniowskim stażom za oceanem. To wspólna inicjatywa starachowickiego liceum i księdza Jakuba Ciołaka absolwenta „dwójki”, który jest pracownikiem St. Joseph by-the-Sea High School w Nowym Jorku, gdzie od 3 lat odbywają staże uczniowie z naszego II LO.

W 2016 roku 18 uczniów pod opieką dwójki nauczycieli szlifowało swój angielski w USA, w 2017 r. w nowojorskiej szkole uczył się Kacper Pastuszka, a teraz wyjedzie kolejny uczeń – Stanisław Sokołowski, laureat Kuratoryjnego Konkursu z Języka Angielskiego oraz finalista konkursów kuratoryjnych z geografii, matematyki, fizyki, chemii i informatyki. Laureat Ogólnopolskiej Olimpiady z Języka Angielskiego PIONIER. Z powodzeniem brał udział w konkursach z języka angielskiego i niemieckiego, przyrodniczych różnego szczebla. Decyzję o wyjeździe podjął w sposób bardzo przemyślany, bo – jak mówi GAZECIE – nie wyklucza studiów na amerykańskiej uczelni i ma nadzieję, że taki pobyt i wiedza, którą tam zdobędzie, będą pierwszą inwestycją w przyszłość.

Dyrektor II LO Tadeusz Szczepański i Anna Malinowska – nauczycielka języka angielskiego,  podkreślają, że nie do przecenienia są przede wszystkim umiejętności językowe, które Stanisław zdobędzie w Stanach. Mimo zakwaterowania u polskiej rodziny, to jednak język angielski będzie tym, którym będzie się porozumiewał. Taki wyjazd to także zetknięcie z innym trybem nauki, bez papierowych form książek i zeszytów.

Będzie to pracowity czas dla Stanisława, gdyż po powrocie, w wakacje, będzie musiał zdać egzaminy zaliczające mu rok. Dyrektor szkoły Tadeusz Szczepański nie ma jednak wątpliwości, że sobie poradzi.

Cza spędzony w Nowym Jorku nie będzie poświęcony tylko i wyłącznie nauce. Jest tam przecież tyle fantastycznych i kultowych miejsc do zwiedzania, o czym Staś opowie nam po powrocie. Życzymy powodzenia.

A.Marciniak