Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 15 stycznia 2019

Uśmiechnij się

Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy

członków organizacji ekologicznej.

– Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?

– To nie norki, to poliestry.

– A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?

*  * *

W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.

– Co, kradniemy drzewo?

– Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!

– Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?

– Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu…

*  *  *

Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:

– Po co ci ta lodówka, jest minus 40 stopni?

– A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.

*  * *

Środek mroźnej zimy, las, śniegu po pas. Przez zaspy przedziera się wkurzony niedźwiedź. To złamie choinkę, to przewróci paśnik, to sponiewiera wilka – krótko mówiąc – wściekły! Chodzi i gada:

– I po jakiego czorta ja piłem kawę we wrześniu…

 

(az)