Strona główna / W numerze / Kiedy umiera człowieczeństwo

Kiedy umiera człowieczeństwo

                              Kultura śmierci –  przeciw kulturze życia

„To jest cudowny czas dzielenia się dobrem” – takimi słowami wpisał się ś.p. prezydent Paweł Adamowicz – wspierający znane nawet wśród zwierząt, kierujących się instynktem opiekuńczym, działania na rzecz najsłabszych – w społeczny nurt  KULTURY ŻYCIA. Zginął na SCENIE NADZIEI ugodzony w serce przez KULTURĘ ŚMIERCI.

Jak szybko agresja językowa może się przekształcić w fizyczną? Profesor Michał Głowiński – filolog: w wywiadzie udzielonym tygodnikowi Newsweek 24 kwietnia 2012 r. (!) przestrzegał: Przykład prezydenta Narutowicza pokazuje, że nie trzeba długo czekać. O narzędziu, jakim posługuje się człowiek w budowaniu relacji społecznych, wielki uczony Pawłow pisał zaś tak: Słowo może zabić i słowo może uleczyć.

Osoby przemawiające do tłumów posługują się SŁOWEM ale także GESTEM i  ZACHOWANIEM. Wpływając na UMYSŁY odbiorców muszą mieć świadomość odpowiedzialności moralnej i prawnej (!) za konsekwencje wzbudzania emocji, budowania postaw i nastawień, które sterują ludzkimi zachowaniami. W tłumie ODBIORCÓW nie ma tylko „UMYSŁÓW DOJRZAŁYCH”. Są także UMYSŁY CHORE  albo popsute przez niewłaściwie antyspołeczne oddziaływania rodzin grup społecznych.

KULTURĘ ŚMIERCI kreują słowa, symbole, obrazy. Zasiana w UMYŚLE zdolna jest kiełkować i eksplodować zachowaniem, w wyniku którego ginie człowiek lub grupa ludzi. Umysł zabójcy tworzony w wyniku MOWY NIENAWIŚCI może pojawić u każdego człowieka! Mordercami nie są bowiem wyłącznie osoby chore psychicznie!!!

 

      Murem za pacjentami

Dwie największe organizacje wspierające osoby chorujące psychiczne: Polskie Towarzystwo Psychologiczne  i Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, opublikowały komunikaty na swoich stronach internetowych, przestrzegające przed uproszczoną interpretacją przyczyn morderstwa Pawła Adamowicza

Apelujemy, by ta tragedia skłoniła do refleksji nad nastrojami społecznymi i stanem debaty publicznej w Polsce – Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

Tragedia ta uczy jak bardzo należy unikać języka nienawiści, tak w życiu codziennym, jak i w debacie publicznej – Polsce Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

 

          Poczucie winy i empatia jako wyraz człowieczeństwa

Empatia to jedna z najważniejszych właściwości umysłu. Dzięki niej posiadamy zdolność do odczuwania stanów psychicznych innych osób, rozumienia ich i dopasowywania własnych reakcji emocjonalnych do przeżyć drugiej osoby w taki sposób, aby np. drugiemu dawać wsparcie w przeżywanym  cierpieniu.

Brak empatii spotyka się w wielu różnych chorobach psychicznych. Współczesne wyniki badań nad pacjentami z rozpoznaniem depresji (która może także pojawić się w przedłużonym nieprawidłowym przeżywaniu  żałoby), mimo że prowadzone na ograniczonej grupie pacjentów, wskazują, że chorzy z takim rozpoznaniem często są pozbawieni zdolności empatii (źródło: podyplomie.pl portal dla lekarzy). Pacjenci ci, skoncentrowani na własnym cierpieniu wywołanym doświadczoną  tragedią, nie są zdolni do emocjonalnego współodczuwania w sytuacji, kiedy podobna tragedia dotyka innego. Kontynuują swoje rytualne zachowania podtrzymujące ich cierpienie, mimo upływającego czasu od przeżytego dramatu.

Poczucie winy, to zdolność do głębokiej refleksji nad konsekwencjami swojego postępowania. Jest w naszym umyśle swoistym GPS- em, który chroni nas przed niegodziwościami, podłymi  uczynkami, ale ma też inną właściwość – powoduje, że gdy uczynimy coś złego, pragniemy zostać za to ukarani. Kara wywołuje jednocześnie silny lęk przed cierpieniem. To dlatego staramy się pozbyć tego uczucia, szukając winnego gdzie indziej.

Życie w grupie społecznej stawia przed nami co jakiś czas zadania wymagające przemyśleń i decyzji. Dojrzałość i wrażliwość społeczna rodzi się w umyśle między innymi dzięki procesowi  dialogu wewnętrznego, który toczy się także w obszarze EMPATII  i POCZUCIA WINY. Egoizm, materializm i przekupstwo są wrogiem społecznej dojrzałości.

Za tydzień: zapowiadany materiał Spec chłopaki  – czyli umysł ochroniarza

Krzysztof Korona

specjalista: psycholog

seksuolog kliniczny, psychoterapeuta

tel. gab. pryw. 602 77 99 65

e-mail: k.korona@psychonet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *