Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Aktualności 4 lutego 2019

Czy radna Wrona świadomie zagłosowała za kolegę?

Wraz z nową kadencją samorządową, wszystkie sesje są rejestrowane, radni głosują za pomocą urządzeń elektronicznych, więc wszystko, co dzieje się na sali obrad j jest transparentne. Każdy z nas może na bieżąco śledzić obrady radnych, widzi jak rajcy glosują w ważnych dla mieszkańców sprawach. Ale nie tylko...

Zdaniem radnych klubu Prawo i Sprawiedliwość doszło na ostatniej sesji Rady Powiatu, w miniony czwartek (31 stycznia br.), do złamania prawa przez przewodniczącą Rady Powiatu, Bożenę Wronę, która reprezentuje KWW Marka Materka. Wideo zarejestrowało, jak w momencie głosowania nad sprawozdaniem, przewodnicząca oddaje go nie tylko za siebie, ale również za wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Jana Pochecia (Polskie Stronnictwo Ludowe).

Na nagraniu z sesji widać, jak po oddaniu swojego głosu, przewodnicząca Wrona nachyla się w stronę urządzenia do głosowania radnego Pochecia, którego nie było na sali obrad. Wyniki, które chwilę potem pojawiają się na tablicy nie pozostawiają wątpliwości, Jan Pocheć „zagłosował” za przyjęciem sprawozdania, mimo nieobecności.

Na ten fakt uwagę zwróciła radna Prawa i Sprawiedliwości, Agnieszka Kuś.

– Dlaczego, kiedy było głosowanie punktu, który referował Stanisław Stanecki, dotyczącego „Powiatowego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Obywateli” za 2018 rok, pani zagłosowała za radnego Jana Pochecia, którego w tym czasie na sali nie było? – pytała przewodniczącą Bożenę Wronę, radna PiS Agnieszka Kuś.

Przewodnicząca Bożena Wrona ogłosiła przerwę w obradach, a po niej odpowiedziała:

– (…) od samego początku dzisiejszej sesji pan Jan ma problemy z tym tabletem i cały czas mu pomagałam. I co jakiś czas, trzeba tam było login wprowadzać i uaktualniać stronę (…) Ja naprawdę nieświadomie…. Byłam zaskoczona, jak mi powiedziała pani, że było coś (…). Naprawdę nie zauważyłam, byłam zaskoczona – mówiła.

Jednak radna Agnieszka Kuś nie dała wiary tym słowom i przypomniała, że niejedna osoba w nowej kadencji miała lub ma problemy z obsługą urządzenia, ale od pomocy są pracownicy Starostwa.

– Nie jest to dla mnie usprawiedliwieniem. Problem z tabletem, to nie jest to, że można za kogoś głosować. To co pani zrobiła, czyli głosowała za pana Pochecia, jest niezgodne z prawem – odpowiedziała przewodniczącej Wronie, radna Agnieszka Kuś.

– I to jest fakt, i nie będziemy nad tym faktem dyskutować. Pani Główka miała problem z tabletem, więc przychodziły panie z biura i pani Główce pomagały i nie było żadnego problemu. Natomiast pana Pochecia, w czasie, kiedy pani zagłosowała, nie było. To nie chodziło o to, że pan Pocheć siedział i nie mógł sobie poradzić z tabletem i pani mu pomogła, tylko na sali pana Pochecia nie było, a został tablet. Nie wiem, w czym pani w tym momencie mogła pomóc panu Pocheciowi, skoro pana Pochecia nie było.

Głosowaliśmy wcześniej inne uchwały na poprzednich sesjach i nie patrzyliśmy nikomu na ręce, czy ktoś głosuje na dwie ręce czy na jedną. Teraz jest duża wątpliwość – mówiła radna Kuś.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu, radny Jan Pocheć przyznał, że od rana miał problemy z prawidłowo działającym tabletem. Próbował tłumaczyć radną Wronę, że „odruchowo chciała włączyć” urządzenie.

– W tym czasie (głosowania – przyp. red.) pana nie było. Mieliśmy wszyscy szkolenie, było mówione, że jest to łamanie prawa, jeżeli będziemy za kogoś głosowali – mówiła radna Agnieszka Kuś.

– Nie miałam zamiaru zagłosować za pana Jana. Tak wypadło. Trudno. Przyjmuję do wiadomości. Nie miałam tego na celu, nie miałam tego na myśli. Tak się wydarzyło. Trudno, to nie było celowe – tłumaczyła przewodnicząca RP.

W kadrze widać, jak Bożena Wrona nachyla się w stronę urządzenia do głosowania swojego kolegi. Moment ten zarejestrowała kamera znajdująca się na sali obrad w Starostwie Powiatowym

Radni powiatu z Klubu Prawo i Sprawiedliwość zapowiedzieli zgłoszenie sprawy do prokuratury. „W czasie sesji Rady Powiatu Starachowickiego ( 31.01.2019 r.) doszło do złamania prawa przez Przewodniczącą Rady Powiatu Starachowickiego, radną Panią Bożenę Wronę (komitet Marka Materka). W czasie głosowania zatwierdzającego sprawozdanie z realizacji „Powiatowego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Obywateli” za 2018 rok, Pani Przewodnicząca Bożena Wrona zagłosowała na dwie ręce, oddała głos za siebie i za nieobecnego na sali w czasie głosowania Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu, radnego Pana Jana Pochecia. Pani Przewodnicząca Bożena Wrona wcisnęła na tablecie radnego Jana Pochecia przycisk „za”. Jesteśmy zbulwersowani tym zachowaniem, jest to niezgodne z prawem, dokonując takiego oszustwa w dniu dzisiejszym przez Przewodniczącą Rady Panią Bożenę Wronę, poddaje w wątpliwość wcześniejsze głosowania. My, radni Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Rady Powiatu w Starachowicach, zgłaszamy to przestępstwo do Prokuratury. Mamy nadzieję, że Pani Radna Bożena Wrona, która pełni bardzo ważną funkcję Przewodniczącej Rady Powiatu w Starachowicach, honorowo zrezygnuje z pełnienia tej funkcji” – czytamy w piśmie radnych PiS.

Przewodnicząca Rady Powiatu, Bożena Wrona (KWW Marka Materka) 1 lutego br, przesłała do mediów oświadczenie następującej treści: ”Wczorajsza sesja Rady Powiatu opóźniła się przez problemy techniczne związane z tabletem wiceprzewodniczącego Rady, Jana Pochecia. Radny Jan Pocheć prosił mnie o pomoc w trakcie sesji. Gdy wyszedł z sali, przesunęłam palcem po tablecie, aby nie wygasł mu ekran. Jedna z radnych PiS zwróciła w trakcie sesji uwagę, że zagłosowałam za radnego Jana Pochecia z czego absolutnie nie zdawałam sobie sprawy. Za to, że tak się stało, przepraszam. Nie miałam zamiaru głosować za pana radnego i nie miałam świadomości, że to uczyniłam. Komitet Wyborczy, z którego startowałam w wyborach, stosuje wysokie standardy w samorządzie, oddaję się w związku z tym do dyspozycji radnych Rady Powiatu”.

Również wiceprzewodniczący Jan Pocheć (Polskie Stronnictwo Ludowe) wydał oświadczenie dotyczące wydarzeń z ostatniej sesji.

”W związku z sytuacją zaistniałą na V sesji Rady Powiatu podczas obrad w dniu 31.01.2019 roku, polegającej na przypadkowym i niezawinionym przez nikogo oddaniu głosu w moim imieniu w głosowaniu podczas mojej nieobecności na Sali obrad, wyjaśniam, iż Pani Przewodnicza Bożena Wrona pomagała mi nieustannie w problemach technicznych z tabletem do głosowania, z którym to miałem problemy od początku kadencji, a w szczególności nasiliły się one podczas ostatniej sesji, czego dowodem jest opóźnienie rozpoczęcia sesji i liczne przerwy techniczne. Polegały one głównie na tym, że miałem ciągłe problemy z logowaniem, podczas gdy tablet przechodził w stan uśpienia. Wtedy to dochodziło do uśpienia urządzenia i nastręczało mi to duże trudności w ponownym uzyskaniu dostępu do pulpitu głosowania. Prosiłem Panią Przewodniczącą Bożenę Wronę o to, by podczas mojej nieobecności nie dopuściła do przejścia w uśpienie mojego tabletu w związku z tym, że ponowne pobudzenie go do pracy sprawiało mi trudności. Proszenie o ciągłą pomoc Pani Przewodniczącej w obsłudze tabletu destabilizowało obrady sesji rozpraszając uwagę prowadzącej obrady. Z racji zamieszania mogło to spowodować pomyłki. Chciałbym zaznaczyć, że dopiero od tej kadencji nowością w głosowaniach jest tablet. Ja, jako osoba w starszym wieku, nie do końca odnajduję się we wszystkich nowinkach technologicznych. Konkludując moją wypowiedź oświadczam, że zamiary Pani Przewodniczącej Bożeny Wrony dotyczące niedopuszczenia do uśpienia urządzenia były na wyłączną moją prośbę, a omyłkowe i nieświadome oddanie głosu przez fakt odblokowania mojego tabletu było czystym przypadkiem”.

Radne Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Powiatu Starachowickiego: Danuta Krępa i Agnieszka Kuś złożyły 1 lutego br. w Prokuraturze Rejonowej w Starachowicach zawiadomienie o niewłaściwym głosowaniu przez przewodniczącą Rady Powiatu w Starachowicach, Bożenę Wronę.

– (…) Klub Prawa i Sprawiedliwości składa doniesienie do prokuratury w tej sprawie. Naruszenie prawa należy piętnować. Nikt za nikogo nie może głosować. Głosowanie jest sprawą indywidualną – powiedziała radna Danuta Krępa.

– Na nagraniu widać, że akurat w tym momencie dotyka tabletu, kiedy jest głosowanie. Nie wcześniej, nie później próbuje mu odblokować ten tablet, tylko w momencie kiedy jest głosowanie (…) Później pani przewodnicząca odczytuje wynik głosowania. Ogłaszając nie zauważyła, że na liście osób, które głosowały był też Jan Pocheć, którego obok niej w tym czasie nie było. Nie da się tego usprawiedliwić (…). Mamy nadzieję, że Bożena Wrona zrzeknie się honorowo swojego przewodnictwa w Radzie Powiatu – dodała radna Agnieszka Kuś.

W piątek 1 lutego, w Prokuraturze Rejonowej w Starachowicach, radne z Prawa i Sprawiedliwości złożyły doniesienie na niewłaściwe głosowanie przez przewodniczącą starachowickiej Rady Powiatu, Bożenę Wronę

Zapis elektroniczny głosowania: Jan Pocheć „zagłosował”, choć nie było go na sali

 

(azab)