Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 19 lutego 2019

Uśmiechnij się

Idzie dziewczyna do kościoła, chcąc się wyspowiadać. Gdy do niego dochodzi, widzi biegającą koleżankę.

– Ty! Czemu tak biegasz wokół kościoła?

– Ech, ksiądz dał mi pokutę: tyle okrążeń wokół kościoła, ile razy męża zdradziłam!

– O cholera, mogłam wziąć rower…

 

*  *  *

Dwóch przyjaciół wybrało się do baru na drinka. Jeden z nich zagląda do szklanki i woła do drugiego:

– Stary! Pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką!

Drugi ze smutkiem:

– Mało w życiu widziałeś… Ja żyję z taką od 20 lat…

 

*  *  *

 

Stewardessa z wielkim, pięknym biustem pochyla się nad pasażerem ukazując swój apetyczny dekolt i pyta:

– Kawa, a może herbata?

Rozzłoszczona żona pasażera wskazuje na jej dekolt i z uśmiechem pyta:

– Przepraszam, w którym jest kawa…?

 

 *  *  *

Wpada mąż do domu i od progu woła do żony:

– Wskakuj do łóżka!

Żona nieco zdziwiona, 30 lat pożycia i nigdy nic podobnego się nie wydarzyło, ale zaciekawiona wyskoczyła z ciuchów i położyła się do wyrka.

Mąż też wskoczył, nakrył żonę i siebie kołdrą aż na głowy i mówi:

– Patrz! Zegarek se kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!

(az)