Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Bezpieczeństwo 4 marca 2019

Plaga pożarów

Za większość przyczyn powstania pożarów odpowiedzialny jest człowiek, w wyniku umyślnego wypalania związanego z porządkami na działce lub po prostu dla zabawy.

Co roku strażacy w sezonie wiosennym (marzec, kwiecień, maj – w tym roku wyjątkowo już w lutym( zmagają się z pożarami nieużytków. Plusowe temperatury i duże nasłonecznienie sprawiły, że zeszłoroczna wysuszona roślinność idealnie nadaje się jako materiał palny. Wielu nie zdaje sobie sprawy, że wypalanie roślinności jest niedozwolone i bardzo niebezpieczne.

– Od 25 lutego odnotowaliśmy już 14 zdarzeń, związanych z wypalaniem traw. Strażacy praktycznie codziennie interweniowali na terenie gminy Pawłów, Mirzec, Brody, również w Starachowicach doszło do pożarów traw, m.in. na osiedlu Południe i Bugaj. Nikt nie ucierpiał, ale na przestrzeni minionych lat doszło do dwóch, poważnych wypadków na terenie powiatu starachowickiego. Oba zakończyły się tragicznie. Życie straciły osoby, które brały udział w wypalaniu traw – powiedział GAZECIE młodszy brygadier Marcin Nyga, oficer prasowy KP PSP.

Podobnie jest w gminie Iłża. Tylko w ostatnich dniach, tamtejsi ochotnicy gasili pożary roślinności w Białce i koło cmentarza w Iłży.

Strażacy przypominają o sankcjach.

– Wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat! – podkreślają ratownicy.

A. Marciniak

Iłżeccy strażacy też mają pełne ręce roboty

27 lutego płonęły trawy w Trębowcu Krupowie

Walka z ludzką bezmyślnością trwa

Trawy palą się prawie codziennie