Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Informacje sportowe 12 marca 2019

Bieg Wilczym Tropem

W Starachowicach

W ogólnopolskiej akcji propagującej pamięć o bohaterach antykomunistycznego ruchu oporu poprzez sport od początku bierze udział nasze miasto. To inicjatywa Stowarzyszenia "Zabiegane Starachowice".

Na starcie VII edycji Biegu Tropem Wilczym Pamięci Żołnierzy Wyklętych stanęło prawie 300 biegaczy. Wystartowali 3 marca spod Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, a do pokonania był dystans 10 km oraz symboliczna trasa 1963 metrów, nawiązująca do roku śmierci ostatniego z żołnierzy wyklętych – Józefa Franczaka ps. „Lalek”.

 

W biegu na 10 km zwyciężyli w swoich kategoriach starachowiczanie: Maria Pytel i Przemysław Szymanowski, reprezentujący klub Szymanowski Triathlon Team. Na kolejnych miejscach uplasowali się: Damian Kutera (Czarnecki Run Team) i Ilona Werenkowicz – Wrona (Ludowy Klub Biegacza Rudnik), Wojciech Jarosz (Juventa Kobex Starachowice) i Małgorzata Skowron (Street Run Radom). Historyczny dystans 1963 m wygrali natomiast: Weronika Wojnar z klubu Juventa Kobex Starachowice i Norbert Łojek z Ostrowca Świętokrzyskiego, wyprzedzając Maję Peryt i Kacpra Zychowicza (Juventa Kobex Starachowice) oraz Aleksandrę Niziołek (Czarnecki Run Team Sadek) i Kacpra Nowaka (Barakuda Starachowice).

Pamiątkowe puchary zawodnikom wręczali: prezydent miasta Starachowice Marek Materek, dyrektor MOSiR Krystian Sadza oraz przedstawiciele organizatora: Ireneusz Gwóźdź i Beata Życińska – Wojtan ze Stowarzyszenia „Zabiegane Starachowice”. Uczestnicy biegów otrzymali natomiast pamiątkowe medale, a w ramach pakietu startowego koszulki z dwoma wzorami graficznymi: logo biegu albo z wizerunkiem generała Antoniego Hedy „Szarego”.

(az)

Rywalizacja na trasie

Pobiegły znakomicie i zdobyły puchary

Po biegu coś dla ciała

Wśród zawodników były także dzieci

Na starcie stanęło prawie 300 zawodników

Płeć piękna nie zawiodła

Kadrowicz, Przemysław Szymanowski triumfuje

Weronika Wojnar, Kacper Zychowicz, Maja Peryt i Zuzia Dudzic z Juventy Kobex w czołówce biegu