Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 12 marca 2019

Uśmiechnij się


Jedzie blondynka samochodem pod prąd. Policjant ją zatrzymuje i pyta:

– Na Boga, czy pani wie gdzie pani jedzie?

– No tak, jadę na zebranie ale chyba się już skończyło bo wszyscy wracają.

 

*  *  *

 

Na przystanku autobusowym siedzi skulona, zmarznięta dziewczynka. Widać, że głodna, więc jeden pan zwrócił się do niej z troską:

– Chcesz na pączka?

Dziewczyna ociera zasmarkany nos i pyta:

– A jak to jest na pączka?

 

*  *  *

– Mamo, Tato – grałem w pokera i… wyprowadzam się z tego domu!

– Oo, gratulacje!

– Wy też.

 

*  *  *

Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się ze starszym, doświadczonym kolegą przez telefon:

– Mam tutaj bimbrownika. Jak myślisz, ile mu dać?

– Dwadzieścia złotych za litr, ani grosza więcej!

(az)