Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 15 kwietnia 2019

Przesłanie WiosnoŻmii

 

Igra wiosna w konarach drzew,

Traci piękno z winy drwali;

Bo drań jeden i drugi

Ożyłe drzewa piłą ścinali…

Wiosna z natury zimę pogrąża…,

A drwale dalej żywot niszczą,

Zranione kloce pokotem wywożą,

Czy szkody, kiedyś policzą?

Zranione kloce sokami łzawią,

To bunt na głupca – potwora.

Kiedyś się szkody odezwą?

Wiosną na odnowę pora!!!

Może zakwita wiosna nad puszczą,

Gdy nad polami pośpiewa skowronek…

Może drwali do domów puszczą?

Toć na wycieczki wybił dzwonek!!!

Promienieje słonko pod gałęziami,

Żeby runa z letargu wstały…

Raduj się z dzikimi zwierzętami,

Oby już kule nie świstały?

Tycie drzewko rośnie latami,

Zanim tlen życia wydziela…

Dla ucha knieje szumią,

Złowrogo dla niszczyciela.

Tu na drzewach ptaszek śpiewa,

Wpływa na serce uczestnika.

Radości tejże cudnej wiosny

Do wnętrza przenika…

Słychać pląsy nad polami,

Na niwie się zmieni;

Będzie raj na ziemi

Na widok żywej zieleni.

Cóż nie dożyłeś setki chojraku!

Tak jak twoi pradziadowie…

Ledwo żywy leżysz w tartaku,

Echo tartaku potomnym opowie…

Panoszy się w głowach żądza,

Kraj przeto będzie w nędzy!!!

Wtem oznajmi główny rzecznik,

W skarbcu brak pieniędzy!!!

Ostał się rosnący matecznik.

Znów prezes się pochwali,

Że w porę zwolnił drwali…

Gdy urosną drzewa w lasach,

Wiosna z latem winny być zwarte!!!

Nawet okupant zaniechał zrzynki,

„Latem drzewo mniej warte!!!”

Kiedy się skończą ciągłe wycinki???

Winni ci, co na zyski uparte…

 

Żmiijan