Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
W numerze 15 kwietnia 2019

Na święta

Wielkanoc, choć bogata w tradycje i zwyczaje, to jednak wydaje się mniej popularnym świętem niż Boże Narodzenie. Może wynika to też z tego, że nie udało jej się tak skomercjalizować.

Nie ma zwyczaju obdarowywania się prezentami, którymi handlowcy tak bardzo zaprzątają nam głowę już od końca października do samej Wigilii. Dodatkowo dochodzi czas Wielkiego Piątku – tak niepasującego do kolorowego świata beztroski, dowolności i przyjemności – który przynajmniej dla części z nas stanowi hamulec dla refleksji i zadumy nad sobą.

Wielkanoc nie chce się podporządkować schematom, choćby z tego powodu, że jest świętem o zmiennej dacie. Niektórzy do dziś nie wiedzą, od czego zależy, kiedy wypada Wielkanoc. Wbrew pozorom jest to dosyć proste. Święta Wielkiej Nocy przypadają w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca po 21 marca. Najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. W tym roku Wielkanoc jest dosyć późno, dzięki czemu możemy już poczuć wiosenny klimat i budzące się po zimie życie. Do tego w pewnym sensie nawiązują właśnie Święta Wielkiej Nocy. Do życia, które zwycięża śmierć. Stąd najbardziej znany „element” tych świąt, czyli jajko symbolizujące rodzącą się do życia przyrodę. Dodatkowo przyjmuje ono szczególną formę pisanki. Zwyczaj malowania jajek znany był już w czasach cesarstwa rzymskiego i stamtąd został zaczerpnięty do współczesnej tradycji.

Wielkanoc to święta o głębokim wymiarze religijnym. Z racji na dni wolne od pracy jest to również okazja do spotkania dla osób o wyznaniu innym niż chrześcijańskie lub niewierzących. W każdym razie jest to dobry moment, żeby zwolnić w pędzie codzienności, w pogoni za dniem jutrzejszym. Tyle mamy przecież tematów, które nas trapią, zaprzątają głowę. Może choroba, trudna sytuacja w pracy, trudne sąsiedztwo, niewyrabianie się „do pierwszego”. Emocjonujemy się również wieloma ogólnospołecznymi kwestiami, o polityce nie wspominając. Jest zatem nad czym rozmyślać, o czym rozmawiać. Wielkanoc to dobry czas, aby na nowo pielęgnować swoje relacje z innymi ludźmi. Po raz kolejny uczyć się słuchania drugiej osoby, rozważania jej tez, dialogu, wymiany argumentów, rzeczywistego szukania rozwiązania problemu. Nie musimy się z kimś zgadzać, akceptować jego opinii lub postawy, ale powinniśmy go szanować, bo jest człowiekiem, nawet jeśli się myli. My też nie zawsze mamy rację.

W Święta Wielkiej Nocy życzmy sobie odpoczynku duszy i ciała, radości i uśmiechu, spotkania z drugą osobą i z samym sobą. Do refleksji niech służą słowa poezji ks. Twardowskiego: „Tyle procesji z dzwonami – Tyle już alleluja – A moja świętość dziurawa / Na ćwiartce włoska się buja”.

    Michał Walendzik

Radny Rady Miejskiej

radny.mw@gmail.com