-0.5 C
Starachowice
poniedziałek, 8/03/2021
Strona główna W numerze    Zamach (cz. II)

   Zamach (cz. II)

         Niemcy nie przeprowadzili żadnych represji po zamachu. Mieli świadomość, że wojna jest już przegrana. Miesiąc później front wschodni gwałtownie się załamie, a Armia Czerwona zbliży się już do granic Polski. Dowiedzieli się jednak, że zabity to Bolesław Papi i poprosili matkę o identyfikację. Ta jednak w trakcie okazania zaprzeczyła, że to ciało jej syna. Bolesław Papi został pochowany jako NN na cmentarzu parafialnym przy ulicy Zgodnej. Po wojnie wystawiono
mu ładny nagrobek w kształcie Krzyża Walecznych. Grób ma status grobu wojennego i znajduje się pod opieką państwa. Michał Nowak spoczywa w rodzinnej kwaterze na tym samym cmentarzu.

Zamach jest jedną z najgłośniejszych akcji polskiego podziemia z lat wojny
w Starachowicach. Stał się wręcz symbolem oporu starachowiczan wobec okupanta. Jesteśmy z niej dumni. Jest w niej bowiem i romantyzm, i tragizm, cechy tak bliskie duszom wielu z nas. Zagłębienie się w szczegóły rodzi już jednak szereg pytań. Na dodatek zamach pokryła mgła tajemnicy i legendy. Istnieje, na przykład kilka wersji śmierci Bolesława Papiego. Tradycyjnie przyjmuje się, że zginął od kuli wystrzelonej przez niemieckiego policjanta. Bardzo prawdopodobna jest jednak wersja, że zmarł na skutek przegryzienia ampułki z trucizną, gdyż na jego ciele lekarz nie stwierdził ran postrzałowych. Według innej wersji, był przypadkową ofiarą a nie uczestnikiem zamachu. Nasuwa się również pytanie, dlaczego do takiej akcji wysłano nauczyciela fabrycznej szkoły zawodowej, a więc postać, którą mogło rozpoznać sporo przypadkowych osób?

Nie wiadomo też, kim był i jaką funkcję pełnił Erich Schütze. Czy był Niemcem, czy Polakiem? Najczęściej określa się go mianem „gestapowca” jednak wśród funkcjonariuszy radomskiego gestapo nie ma takiego nazwiska. Do końca nie wiadomo też, czym zasłużył na śmierć. W relacjach występują zawsze enigmatyczne określenia w rodzaju „był niebezpieczny”, „odpowiadał za aresztowania” i tym podobne. Nie wiadomo również, czy Schütze zginął, czy – ciężko ranny – jednak przeżył zamach. Próby ustalenia jego dalszych losów okazały się nieudane.

Bardzo jasnym punktem tej historii jest natomiast postać Bolesława Papiego, który jest patronem ronda w naszym mieście oraz patronem rezerwatu przyrody nad jednym z jezior w województwie wielkopolskim. Oczywiście, to nie przypadek. Od wczesnych lat szkolnych Bolek prowadził bowiem obserwacje ornitologiczne, które zapisywał niemal z naukową dokładnością. Po wojnie zostały one opublikowane. Był więc „świetnym materiałem” na przyszłego wybitnego przyrodnika-ornitologa. Gdyby nie ta wojna, i ten zamach…

Adam Brzeziński

tel. 668-040-298

Poprzedni artykułSpotkania z historią
Następny artykułPani wójt z absolutorium
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Koronawirus

Koronawirus: najnowsze dane resortu zdrowia

Ministerstwo Zdrowia w poniedziałkowym (8 marca) komunikacie poinformowało o 6 170 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci 32 osób (4 osoby zmarły z powodu...
0
Dodaj komentarzx
()
x