Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 12 czerwca 2019

Witryna

Idziemy w plener

 

Od rana wiosna

się kąpie:

W słońcu i dziewiczej

zieleni.

Wstań! Kto żyw

i nie sapie

W plener

i w las idziemy…

Hurra! Las

– słońce i woda,

To przyjaciele

tacy najszczersi.

Nastrojowo będzie

także Wygoda,

Będziemy tryskać

zdrowo z piersi.

Pójdziemy ochoczo

po wenę,

Nad zalew – na łąki…

Aż tam na podgórze;

Gdzie pachną:

sasanki i fiołki…

Gdy chyżo

doczłapiemy się tam,

Gdzie Puszcza Świętokrzyska!

Ona usłużnie

serca dotlenia…

Ma Langiewicza polanę

i Wykus,

Co od wieków się

je docenia!

Obok pohasamy

przez strumyk,

Zwany Lubianką

źródła wody.

Tam się upoimy

trelami ptaków

I pośmigamy

z zefirkiem zawody.

Będziemy żyć

wraz z Puszczą

I rosnąć jak

gniazda rosną.

Hej! Plejada!

Nie będzie;

Takiego życia

jak wiosna!

 

Jan S. Żmijewski