Strona główna / W numerze / „Poligon” muzyczny
SONY DSC

„Poligon” muzyczny


Nie jest chyba wielką obrazą nazwanie (dla nas na szczęście) częstych odwiedzin muzyków będących wychowankami dyrektora Artura Jaronia, które pozwoliłem sobie porównać do poligonu. Jeśli kojarzymy czynność, koncert jest grą na jakichś instrumentach w niewielkiej przestrzeni dającej pozory spokoju i przytulności. Właśnie – spokoju. Przy kołysankach i owszem ale przy innych, gdzie od czasu do czasu podrywa nas fortissimo, to już zimne poty i nerwica. Podobnie jest na poligonie. Strzały gdzieś daleko są słabo słyszalne, ale jak gruchnie tuż obok, to już nie przelewki. No cóż, muzyka jest dla wszystkich. Jednemu podoba się to, drugiemu owo – trudno wszystkim dogodzić.

Na sali publiczność, za drzwiami profesor, na podium fortepian i na luzie Maja Walusińska

W dopiero co minionym koncercie nie wystąpił pupilek publiczności Jan Bieniasz, lecz nie zawiódł następny krajan Karol Jamroży – ale ta młodzież szybko rośnie. Starachowicka publiczność – mowa o częstych lub prawie stałych bywalcach wszelkich wydarzeń kulturalnych organizowanych przez Czytelnię MBP, doczekała się przedwakacyjnego koncertu, jaki przygotował dla wiernej i wytęsknionej publiczności dyrektor Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Kielcach, który właśnie w maju obchodził 60. rocznicę powołania do życia Wojewódzkiej Szkoły Muzycznej. Jednym z pierwszych dyrektorów tejże szkoły był kompozytor, malarz Włodzimierz Dębski, będący również ojcem współczesnego kompozytora Krzesimira. Mijały lata, aż przyszedł rok 2004 kiedy to ogłoszono konkurs na dyrektora Kieleckich Szkół Muzycznych, który wygrał pianista i menadżer, a w końcu absolwent tejże szkoły Artur Jaroń.

Za moment będą brawa

Znając i ceniąc starachowickie klimaty tworzone przez melomanów, maestro odwdzięcza się prezentując sylwetki wschodzących gwiazd (oby) i ich możliwości repertuarowe. W najświeższym koncercie kameralnym wystąpili: Klara Kraj – IV rok Akademii Muzycznej w Krakowie, poza tym jest laureatką wielu konkursów krajowych. Następnym był nasz rodak, utalentowany pianista z twarzą bez emocji Karol Jamroży, a także przeżywająca wiele akordów od piana do forte Kamila Wawrzeńczyk oraz dobrze zapowiadająca się jedenastolatka Maja Walusińska. W repertuarze muzyków znalazły się utwory: J.S. Bacha, L. van Beethovena, F. Chopina i innych geniuszy. Koncert prowadził prof. Artur Jaroń. Oprócz wdzięczności, formą podziękowania gościom były wiązanki herbacianych róż ufundowane przez starachowicką kwiaciarnię „Czerwone Korale”.

 

OMAR

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *