Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Rozrywka i kultura 21 czerwca 2019

Uśmiechnij się

Idzie kobieta ulicą, patrzy, a na poboczu pijany facet sika. Zniesmaczona mówi:

– Ale bydle!

Na to facet obejrzał się i odpowiada:

– Proszę się nie bać, mocno go trzymam.

 

*  *  *

 

Kelner, hej, kelner!

– Słucham pana…

– Nie odpowiada mi ta zupa.

– A o co ją pan pytał?

 

*  *  *

 

Mąż kładzie się do łóżka i szepcze do żony:

– Nie mam slipek…

– Jutro ci upiorę

 

*  *  *

 

– Halinko, pamiętasz jacy byliśmy szczęśliwi dziesięć lat temu?

– Ależ Stasiu, dziesięć lat temu nie znaliśmy się wcale!

– No właśnie Halinko, no właśnie.

 

*  *  *

Małżeństwo ogląda horror. Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać.

Żona wystraszona wykrzyknęła:

– O matko!!!

– Poznałaś, co?

(az)