Kontakt z redakcją: 41 274-55-12
Informacje sportowe 5 sierpnia 2019

Nowa liga, nowy sezon, nowe wyzwania

Podopieczni Arkadiusza Bilskiego pewnie i zdecydowanie wywalczyli awans do IV ligi. Długo wyczekiwany, bowiem kibice zielono – czarnych czekali na to ponad 16 lat! Co zmieniło się w zespole, nie tylko pod względem sportowym, rozmawiamy z prezesem SKS Star Starachowice – Emilem Krzemińskim.

– Star awansował po 16 latach do IV ligi. Co było kluczem tego sukcesu?

– Po tylu latach, poprzedni sezon mogliśmy rozpocząć tak, jak tego wszyscy sobie życzyli, czyli dobraliśmy optymalny skład do rozgrywek ligi okręgowej. Dobraliśmy odpowiednich ludzi na odpowiednie pozycje. Doszedł do nas trener Arkadiusz Bilski, mieliśmy podpisane umowy sponsorskie, które pozwoliły nam na skonstruowanie budżetu optymalnego pod względem pozyskania tych kluczowych zawodników.

– Jaki będzie plan minimum na obecny sezon?

 – Jak najszybsze zapewnienie sobie utrzymania w lidze. W tym momencie na pewno nie chcemy rzucać haseł, jako beniaminek IV ligi, bo w chwili obecnej nie jesteśmy jeszcze gotowi na III ligę. Zobaczymy, jak to nam wszystko wyjdzie. Wiadomo, w każdym meczu liczą się tylko 3 punkty. Z takim nastawieniem trener na pewno ustawi drużynę. Jednakże musimy sobie zdawać z tego sprawę, że będzie to pierwszy po 16 latach sezon spędzony na poziomie IV ligi, która będzie bardzo mocna w tym sezonie.

– Star przeprowadził transfery, jest pięciu nowych zawodników.  Czy nie boi się pan, że taka mała rewolucja zagrozi zgraniu zespołu.

 – Temu służą wszystkie zabiegi związane z tym, żeby jak najszybciej dogadać się z zawodnikami, których chcemy pozyskać. Aby oni mogli wejść w rytm treningowy od samego początku. Przygotowania rozpoczęliśmy 9 lipca, praktycznie wszyscy zawodnicy je rozpoczęli, więc myślę, że nie będzie problemu zgrania czy też braku komunikacji na boisku.

– Jak ocenia pan postawę drużyny w meczach sparingowych?

– Można powiedzieć, że jest potencjał w drużynie. Osobiście ciężko mi wskazać taką żelazną i sztywną pierwszą jedenastkę. Już w tym momencie widać, że pomalutku drużyna zaczyna się zgrywać, drzemią w zespole duże pokłady dobrej jakości gry i widać nastawienie, że chcemy spróbować powalczyć w IV lidze.

– Jest sporu ruchów transferowych…

– Pozyskaliśmy napastnika, wrócił Mariusz Fabjański, który bardzo dobrze gra w meczach sparingowych, widać ten głód do piłki. Przyszedł Bartek Sot, jako napastnik, jest prawy pomocnik/prawy obrońca, który zamiennie może grać na tych pozycjach, Piotrek Ostrowski. Środek pomocy wzmocnił  młody, bardzo perspektywiczny zawodnik – Stanisław Sarwicki, a do bramki wskoczył Artur Marzec.

– Wprowadziliście też juniorów do pierwszej kadry.

– Do drużyny dołączyło siedmiu juniorów starszych, którzy w poprzednim sezonie grali w Makroregionalnej Lidze juniorów starszych. Mają już trochę doświadczenia i ogrania, jednak musimy patrzeć przez pryzmat, że to nie jest już piłka juniorska. Zgranie takiego doświadczenia z młodością – stanowi mieszankę wybuchową, którą ciężko byłoby zestawić jako taką sztywną „11”, ale właśnie od tego jest trener i myślę, że bardzo dobrze te klocki poukłada i będziemy świadkami naprawdę dobrych zawodów i nie raz zaskoczymy pozytywnie kibiców.

Piłkarze Staru rozpoczną rozgrywki w nowych strojach, ale są też niespodzianki dla kibiców

– Czy to koniec okienka transferowego?

– Możemy powiedzieć, że okienko jest już zamknięte i ta kadra będzie liczyła około 22 – 23 zawodników. Na pewno kilku młodych zawodników zostanie wypożyczonych do klubów seniorskich. Jest to dla nas bardzo ważne, że zawodnicy młodego pokolenia będą się mogli tam ogrywać.

– Wyższa liga, wyższe wymagania, również w infrastrukturze. Jesteście na to gotowi…

–  Jesteśmy po weryfikacji Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Czekamy na informacje, co należy poprawić, jakie elementy dodatkowe też dołożyć. Na pewno przyjdzie informacja dotycząca wymiarów ławek rezerwowych, bo te, które obecnie mamy mają szerokość 5 metrów, a według podręcznika licencyjnego IV ligi, ławka rezerwowych musi liczyć 6.5 m. Trzeba będzie odmalować bramki. Jeśli chodzi o stadion, wymogi zostały spełnione.

– A co z finansami klubu?

– Mamyzapewnienia, przede wszystkim ze strony miasta, o zwiększeniu nakładów na klub. Uzyskując awans trzeba zwiększyć budżet, tak gdzieś minimum o 30% . Czekamy na spotkanie zainicjowane przez posła Krzysztofa Lipca, żeby przedłużyć umowę o współpracy ze Specjalną Strefa Ekonomiczną. Chcemy prezesowi i zarządowi SSE zaprezentować drużynę. Cały czas szukamy potencjalnych sponsorów, dlatego apel do wszystkich firm w Starachowicach i w powiecie starachowickim o możliwe wsparcie. Jest szansa, żeby dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju klubu.

– Ligowe granie rozpoczyna się już 10 sierpnia, czy chciałby pan coś jeszcze zmienić?

– Jesteśmy przygotowani na te rozgrywki, a mogę uchylić rąbka tajemnicy, że przygotowujemy dla kibiców i zawodników nowe komplety strojów. Nowa liga, nowy sezon, nowe wyzwania, więc i nowa szata graficzna. Jedne będą białe, a drugi komplet klasyczny: zielono-czarny pasiak, czyli w barwach Staru Starachowice. Zachęcam kibiców do nabycia koszulek, bo ich ilość będzie ograniczona. Trzeba śledzić stronę internetową www.star1926.pl oraz nasz fanpage na Facebooku.

– Jaka będzie cena karnetów meczowych? 

 – Koszt karnetu to 50 złotych na rundę jesienną oraz 40 złotych na rundę wiosenną, kiedy  rozegrany będzie jeden mecz mniej. Rozważamy jeszcze danie rabatu posiadaczom poprzednich karnetów, żeby mogli w ten sposób kontynuować wsparcie klubu.

Dziękuję za rozmowę.

Michał Kozik

fot. Przemysław Sujka