Strona główna / W numerze / Dni w klimacie jidisz
Wieczorną pieśń śpiewała Ula Makosz

Dni w klimacie jidisz

Za nami trzecia edycja projektu „Mobilna przestrzeń kultury” realizowanego w ramach programu Kultura Dostępna Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kolejny raz do żydowskiego festiwalu dołączyło starachowickie Muzeum Przyrody i Techniki.

We współpracy z krakowskim Żydowskim Muzeum Galicja przybliżono mieszkańcom Starachowic klimat nieistniejących już sztetli.

– Naszym obowiązkiem jest pamięć o tych, którym odebrano prawo do życia – mówił Paweł Kołodziejski, dyrektor MPiT w Starachowicach i te właśnie słowa były mottem „Dni Pamięci”, które rozpoczęły się tradycyjnie spacerem szlakiem Żydów z Wierzbnika. Tragiczne historie ludzi, którzy ginęli za to kim byli i w co wierzyli nieodmiennie wzruszają. Ale 23 października to również wystawa Domy Pamięci i pokaz filmu „Kto napisze naszą historię”, poruszające obrazy z całego dnia nie pozostawiały widzów obojętnymi.

Wystawą o żydowskich cmentarzach rozpoczęły się starachowickie Dni Pamięci

 

Ci, którzy zdecydowali się spędzić czwartek (24.10) w sali kinowej MPiT mieli niepowtarzalną okazję posłuchać świetnego wywiadu przeprowadzonego w 1968 roku z Dawidem Ben Gurionem. Trwający ponad godzinę dokument, to spotkanie z błyskotliwym, elokwentnym, nieco cynicznym politykiem, który w rozmowie z brytyjskim dziennikarzem rozliczał się z przeszłością. 82 – letni Ben Gurion, na 5 lat przed śmiercią przywołuje w rozmowie Płońsk, w którym się wychował, i nie zawsze popularne decyzje polityczne, z których krytyką musiał się mierzyć. To była ekscytująca podróż przez meandry wielkiego umysłu.

Nie brakowało również atrakcji dla najmłodszych

 

Podczas spotkań z kulturą żydowską nie zabrakło również atrakcji dla dzieci, najmłodsi mieli okazję poznać żydowskie święta i obrzędy, które się z nimi wiążą. Spotkanie Drejdl i Hamantasze, które prowadził Bartosz Duszyński, przykuły uwagę uczniów, co nie jest przecież  ani łatwe, ani oczywiste. Gra w Drejdel (drewnianego bączka) czy zabawa grzechotką – Haman greger – podobały się bardzo, ale spotkanie z Bartoszem Duszyńskim, to również nauka o tym, jaka jest różnica między Menorą i Chanukiją, a także czym jest dla Żydów synagoga. Uczniowie szkół podstawowych nr 10 i 12, którzy brali udział w spotkaniu, wyszli z niego bogatsi o nowe doświadczenia.

Wszyscy, którzy swoje kroki skierowali w stronę starachowickiego muzeum nie mogli narzekać na brak atrakcji – jedną z nich było spotkanie z Patrycją Dołowy. Polska fotografka, artystka multimedialna, autorka sztuk teatralnych, esejów, działaczka społeczno – kulturalna, to również autorka książki „Wrócę gdy będziesz spała. Rozmowy z dziećmi Holokaustu”. Matki z getta – żydowskie kobiety, które dokonywały dramatycznych wyborów budzących do dziś strach i ból zasłużyły na pomnik, którym, jak mówiła autorka, jest ta właśnie książka.

Dali się porwać muzycznej uczcie

 

Niedziela, 27 października, to przede wszystkim Wieczorna Pieśń – koncert Urszuli Makosz wieńczący starachowickie Dni Pamięci. Ta wspaniała pieśniarka, zajmująca się od lat muzyką żydowską, rozkołysała dusze słuchaczy w trzech cudownie melodyjnych językach (jidisz, hebrajskim i ladino), a w muzealnych murach jeszcze długo rozbrzmiewały żywiołowe i ekspresyjne, melancholijne i nastrojowe piosenki i pieśni.

Na zakończenie tej niezwykłej podróży pozostaje mieć nadzieję, że za rok starachowickie Muzeum Przyrody i Techniki i krakowskie Żydowskie Muzeum Galicja znów połączą siły, bo jeśli my nie będziemy mówić, to kto za nas powie.

(aneta)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *