Strona główna / W Polsce / Szczyrk pogrążony w żałobie

Szczyrk pogrążony w żałobie

W środę, 4 grudnia, około godziny 18.30 doszło tam do tragedii. W wyniku wybuchu gazu zawalił się trzykondygnacyjny dom. W budynku mieszkało dziewięć osób. Dziadkowie, kobieta z synem oraz rodzina z trójką dzieci. Spod gruzów wyciągnięto osiem ciał: czterech osób dorosłych i czwórki dzieci. Jedna z osób w chwili wybuchu przebywała poza budynkiem.

 

Dom uległ całkowitemu zawaleniu. Przez całą noc, na miejscu tragedii pracowało 250 strażaków w systemie zmianowym. Ręcznie, kamień po kamień odgruzowywali teren w poszukiwaniu uwięzionych pod gruzami osób.  Akcję kontynuowano następnego dnia, w czwartek 5 grudnia. Została ona zakończona po godzinie 14. Spod gruzów budynku, z którego po wybuchu nie zostało dosłownie nic, ratownicy wydobyli wszystkie osiem ciał.

Wszystko wskazuje na to, że gaz przedostał się instalacjami i kanałami do budynku po uszkodzeniu pobliskiego gazociągu. Zdaniem Polskiej Spółki Gazownictwa, pracownicy zewnętrznej firmy mieli wwiercić się w rurę urządzeniem do wykonywania przecisków podziemnych. Śledztwo ws. katastrofy wszczęła Prokuratura w Bielsku-Białej.

Mieszkańcy Szczyrku pogrążeni są w żałobie. Rodzina, która zginęła w katastrofie była znana i lubiana. Burmistrz miejscowości, Antoni Byrdy zaapelował, by do 8 grudnia mieszkańcy powstrzymali się od organizacji imprez. Flagi na urzędach zostaną przepasane kirem. Burmistrz poprosił mieszkańców o wywieszenie flag państwowych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *