Strona główna / Aktualności / Chcą reaktywować męską koszykówkę

Chcą reaktywować męską koszykówkę

Powrót do świetności męskiej koszykówki seniorskiej stawiają sobie za cel członkowie klubu Basket Starachowice, który od stycznia br. działa w naszym mieście. Prezesuje mu Piotr Groman, a zaczęło się tak…

Starachowicka drużyna TST Basket, w skład której wchodzą pasjonaci i miłośnicy „kosza” dołączyła, w październiku ub.r. do rozgrywek Amatorskiej Ligi Koszykówki w Radomiu. Wystartowali z „wysokiego C”, bowiem organizatorzy zmagań uznali zespół za najlepszego debiutanta w okresie ostatnich pięciu lat, a zawodnik Paweł Zdziechowicz został trzecim strzelcem ligi. Idąc za ciosem, TST Basket „wystawił” trzech swoich graczy do Meczu gwiazd Ligi RNBA, jaki odbył się w Radomiu 5. stycznia br. Wspomniany Już P. Zdziechowicz, Karol Parfian i Eryk Marniak zagrali u boku m.in.: Roberta Prygiela – szkoleniowca siatkarzy Cerradu Enei Czarnych Radom czy popularnego „Wujka Samo Zło”, czyli Macieja Gnatowskiego. Dochód z meczu przeznaczony był na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Występy i poziom gry amatorów zainspirował grupę chętnych do powołania klubu koszykarskiego w Starachowicach. Zebranie członków komitetu założycielskiego odbyło się w listopadzie ub.r. Skutkiem obrad jest powołanie do życia klubu Basket Starachowice, któremu szefuje Piotr Groman. W planach koszykarze mają aktywizację dzieci i młodzieży z terenu powiatu starachowickiego, a już w bieżącym roku szkolnym zamierzają otworzyć pierwszy nabór chłopców z rocznika 2009-2010. Pracować z młodymi adeptami „kosza” będzie Marcin Kot – niegdyś zawodnik koszykarskiego STAR-u Starachowice, a obecnie nauczyciel i trener szkolnych zespołów młodzieżowych, z którymi odnosi sukcesy w mieście, województwie i kraju.

– Klub chce rozpocząć szkolenie od najmłodszych grup wiekowych i w kolejnych latach, wprowadzać następne roczniki dzieci. Celem klubu Basket Starachowice jest powrót seniorskiej męskiej koszykówki do naszego miasta – mówią zgodnie członkowie.

(K.R.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *