14.3 C
Starachowice
czwartek, 13/05/2021

Spacer 1 maja

Szybkimi krokami zbliża się długi weekend majowy, popularnie nazywany majówką. W Polsce pierwsze trzy majowe dni są świętem, od lat wykorzystujemy je na relaks i odpoczynek. Po kolei obchodzimy Święto Pracy, następnie Święto Flagi, na końcu zaś Święto Konstytucji.

Dlatego też w dzisiejszym odcinku „Cudze chwalicie, swego nie znacie” odbędziemy wirtualny spacer ulicą 1 Maja w Starachowicach, usytuowaną w północno – zachodniej części miasta. Spacer zaczynamy od ronda Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które jest jest skrzyżowaniem ulic Jadwigi Kaczyńskiej, Radomskiej i omawianej 1 Maja. Od wspomnianego ronda ulica 1 Maja przebiega w kierunku północno-zachodnim do osiedla Orłowo i kończy się przy skrzyżowaniu z ulicami Stalową i Stromą. Ulica mierzy niewiele ponad kilometr.

Co ważne ulica 1 Maja niemal na całej swojej długości stanowi granice terenów dawnej Fabryki Samochodów Ciężarowych, od strony północnej oraz osiedli mieszkaniowych przy ulicach Zakładowej i Adama Mickiewicza od strony południowej. Obecne tereny po byłej fabryce produkującej legendarne ciężarówki „Star”, w większości należą do Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Początek ulicy 1 Maja stanowi także ważne, dziś już historyczne, niewątpliwie legendarne miejsce, które do dziś przez starachowiczan nazywane jest „zegarami”. Prawie każdy, nawet młody mieszkaniec Starachowic, słysząc określenia: „koło zegarów” lub „pod zegarami” wie o które miejsce w mieście chodzi. Właśnie tu, na jednym z budynków fabrycznych działały dawniej zegary fabryczne i to właśnie one spowodowały, że do dziś używa się wspomnianych nazw. Zegary te przez wiele lat służyły mieszkańcom pobliskich osiedli „Orłowo” i „Wzgórze” oraz zmierzającym do fabryki pracownikom. Warto wspomnieć też o fabrycznym buczku, który włączał się codziennie o godzinie 14.30, obwieszczając tym samym zakończenie pierwszej zmiany i rozpoczęcie zmiany drugiej. Powiada się, że według tego buczka całe miasto nastawiało zegarki. Zegary w dawnej formie dawno temu zniknęły ze starachowickiego krajobrazu sama nazwa przetrwała jednak do dziś. Pod koniec 2016 roku, z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Starachowic, ponownie w tym miejscu zainstalowano elektroniczny zegar – wyświetlacz.

Następnym godnym uwagi obiektem po północnej stronie ulicy jest budynek Zespołu Szkół Zawodowych. Oddany do użytku został po II wojnie światowej, jednak tradycje szkolnictwa zawodowego w tym miejscu sięgają okresu międzywojennego. Wiadomo, że w latach 1926-27 działała tu trzyletnia Szkoła Zawodowa Dokształcająca, w swojej blisko 100-letniej historii działały tu rożne szkoły, ale zawsze były to szkoły zawodowe, m.in.: Zasadnicza Szkoła Zawodowa FSC, Liceum Zawodowe i Technikum Mechaniczne.

Spacerując dalej północną stroną ulicy napotykamy niewątpliwie najpiękniejszy budynek na całej ulicy. Dziś należy on do zakładów produkujących autobusy, do firmy MAN Bus sp z o.o. Dawniej pełnił rolę Dyrekcji Fabryki Samochodów Ciężarowych. Starachowickie stary produkowane były od 1948 roku i trafiały na drogi niemal całego świata i sprawdzały się w przeróżnych warunkach. Nie tylko pracowały w tradycyjnym transporcie, ale też zasilały szeregi straży czy wojska. Chlubą dla Starachowic jest fakt, że w latach 80-tych XX wieku starachowicki star z powodzeniem przejechał najsłynniejszy i najcięższy rajd „Paryż – Dakar”. Także star, „ze Starachowic wóz” – jak śpiewał Janusz Rewiński, woził podczas pielgrzymek do ojczyzny papieża Jana Pawła II. Dziś wiele eksponatów zobaczymy w naszym Muzeum Przyrody i Techniki, zaś na terenie miasta obejrzymy serię „pojazdów – pomników”, marki „Star” oczywiście.

Budynek dawnej Dyrekcji FSC charakteryzuje się ciekawą architekturą, typową dla dawnych obiektów przemysłowych. Budowlę wyróżnia charakterystyczny czerwony dach, posesja ta, poza zadaszeniem, w całości porośnięta jest winoroślą, dzięki czemu wygląda dostojnie i piękne. Budynek w pewnym sensie jest kolorowy, gdyż o rożnych porach roku wspomniana winorośl zyskuje różne kolory. Wygląd swój budynek zawdzięcza Tadeuszowi Biliczowi, który był pomysłodawcą, projektantem i wykonawcą zieleni na oraz wokół obiektu. On sam, inżynier ogrodnik, pochodzący spod Przeworska, wykształcony we Lwowie został sprowadzony do Starachowic w celu urządzania terenów zielonych miejskich i zakładowych, w FSC był zatrudniony jako „doradca fachowy terenów zielonych”. Oprócz budynku Dyrekcji FSC, urządzał tereny zielone, m.in. przy Zakładowym Domu Kultury. Za budynkiem dawnej Dyrekcji FSC znajduje się brama zakładów MAN, dawniej Brama Główna FSC.

Dalej po północnej stronie ulicy znajduje się kilka firm usytuowanych na terenie dawnej fabryki. Natomiast po południowej stronie ulicy jej zachodnią część stanowią prywatne posesje. Wracając południową stroną w kierunku powrotnym (wschodnim) warto zatrzymać się przed budynkiem Szkoły Podstawowej nr 1 im. Jana Kochanowskiego. Obecną, jakże ciekawą architektonicznie budowlę zwieńczoną dużym czerwonym dachem wzniesiono w latach 1953 – 55. Jednak historia tej szkoły sięga 1905 roku, kiedy rozpoczęła działalność trzy – oddziałowa szkoła fabryczna.

Opuśćmy na chwilę ulicę 1 maja i zajrzyjmy w zaułki ulicy Zakładowej. Znajduje się tu duży, bardzo atrakcyjny teren rekreacyjny. Najmłodszym mieszkańcom frajdę sprawia duży nowoczesny plac zabaw usytuowany w części środkowej, a w części wschodniej znajduje się nieco zaniedbane boisko do koszykówki. Na niewykorzystanej dotąd zachodniej części terenu planuje się wkrótce wybudowanie tężni dla mieszkańców miasta. Od północy natomiast omawiany teren zamykają malownicze odsłonięcia skalne. Skałki przy ulicy 1 Maja liczą około 200 m długości i kilka metrów wysokości, mimo, że nie są objęte żadną ochroną prawną, to stanowią największą atrakcję przyrodniczą w tej części miasta. Skały te zbudowane z piaskowców, w różnych miejscach mają różne ubarwienie: czerwone, żółte oraz szare. Tuż za skałkami znajdują się schody, którymi ponownie wracamy na południową stronę ulicy 1 Maja. Tu spotykamy pomnik w formie głazu, wysokości niespełna 2 m i szerokości ok. 1,5 metra o kształcie nieregularnego prostokąta. Pomnik poświęcony jest pracownikom zakładów starachowickich, członkom ruchu oporu, którzy polegli w latach 1939-45 w walkach z hitlerowskim okupantem. Z tablicy umocowanej w centralnej części pomnika dowiadujemy się, że pomnik ufundowała załoga FSC. Natomiast w dolnej części pomnika znajduje się mniejsza czarna tablica, z której czytamy, że „Związek Zawodowy Metalowcy, który powstał w 1908 r., kontynuując tradycje wolnościowe i robotnicze, reaktywuje istniejącą od 1976r. historyczną tablicę pamiątkową poświęconą pracownikom – członkom ZZ Metalowcy Zakładów Starachowickich”.

Na dole umieszczona jest data zainstalowania tablicy – 1 maja 2011 roku.

Schodząc w dół w kierunku wschodnim, naprzeciwko Zespołu Szkół Zawodowych mijamy niewielki park, będący przedłużeniem wielkiego parku miejskiego im. Stefana Żeromskiego, znajdującego się po drugiej stronie ulicy Radomskiej.

Przy rondzie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, przy jednym z serii „pomników – pojazdów” marki „Star” kończymy wirtualny spacer. Niebawem 1 maja, zachęcamy mieszkańców Starachowic oraz przyjezdnych do krótkiego spaceru krajoznawczego po opisanym dziś terenie. Łatwo tu trafić. Dotrzeć można zarówno komunikacją miejską, samochodem ,rowerem, ale również pieszo. Na tego typu wędrówkę należy przeznaczyć od 1 do 2 godzin.

Krótka historia:

Warto pamiętać, że Święto Pracy to międzynarodowe święto klasy robotniczej, obchodzone co roku od 1890 roku. Genezy należy upatrywać w roku 1886 w Chicago, gdzie tysiące robotników – także polskich emigrantów – walczyło o godziwe warunki pracy, opór robotników skierował się przeciwko właścicielowi firmy McCormick Harvester Co, który próbował modernizować swój zakład co wiązało się ze zwolnieniami. Pociągnęło to za sobą strajk robotników, w wyniku którego właściciel fabryki zmuszony został do radykalnych ustępstw, ale już w lutym 1886 roku dokonał zwolnienia wszystkich pracowników. Na ich miejsce powołał całkowicie nową kadrę, której bezpieczeństwa miała pilnować kilkudziesięcioosobowa grupa ochroniarzy. Strajk ten został brutalnie stłumiony przez tamtejszą policję, zginęło 17 robotników, a 70 zostało rannych. Trzy lata po tragicznych wydarzeniach, czyli w 1889 roku II Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. Chciano w ten sposób docenić oddanie dla sprawy licznych ofiar. W Polsce Święto Pracy jest świętem państwowym od 1950 roku oraz dniem wolnym od pracy.

fot. Marcin Maruszak

 

Marcin Maruszak – przewodnik świętokrzyski
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Koronawirus

0
Dodaj komentarzx
()
x