Nowy rok prawdopodobnie przyniesie mieszkańcom Starachowic kolejne podwyżki opłat za odbiór odpadów komunalnych, a co za tym idzie — większe obciążenie domowych budżetów. Choć decyzja formalnie zapadnie dopiero w piątek, podczas sesji Rady Miejskiej, wiele wskazuje na to, że uchwała zostanie przyjęta bez większych emocji.
Dlaczego? Obóz prezydenta miasta ma w radzie wyraźną większość, a — jak pokazuje historia — jeszcze nigdy radni z tego ugrupowania nie sprzeciwili się swojemu liderowi. Wszystko więc wskazuje, że podwyżki stawek za śmieci to czysta formalność.
Jak rosły stawki za odbiór śmieci w Starachowicach? Historia podwyżek
Samorząd tłumaczy, że podwyżki są nieuniknione. Wynikają z konieczności pokrycia realnych kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. Dla mieszkańców to jednak kolejne uderzenie w portfele. „Z roku na rok płacimy coraz więcej, a pensje stoją w miejscu” – mówią starachowiczanie, z którymi rozmawialiśmy.
Warto przypomnieć, jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniały się stawki za odbiór odpadów w Starachowicach. Pierwsza z podanych kwot dotyczy śmieci segregowanych, druga — niesegregowanych:
01.07.2013 – 31.12.2015 → 7 zł / 10 zł
01.01.2016 – 31.12.2018 → 8 zł / 13 zł
01.01.2019 – 31.12.2020 → 12 zł / 24 zł
01.01.2021 – 31.12.2021 → 27,50 zł / 55 zł
01.01.2022 – 31.12.2024 → 26,50 zł / 53 zł
01.01.2025 – 31.12.2025 → 29,00 zł / 58 zł
Od 1 stycznia 2026 roku mieszkańcy Starachowic mają zapłacić 34 złote miesięcznie od osoby za odbiór odpadów. To oznacza wzrost o 5 złotych w porównaniu z obecnymi stawkami (29 zł).
Jeszcze bardziej odczują zmianę ci, którzy nie prowadzą selektywnej zbiórki śmieci – w ich przypadku opłata ma być naliczana podwójnie i wyniesie aż 102 złote miesięcznie za osobę.
W tym miejscu zachęcamy do lektury naszych tekstów sprzed roku w temacie gospodarki śmieciowej. Gdzie podkreślaliśmy kilkukrotnie, że możemy być pewni, że przez najbliższe lata poza cenami na wyższe nic się nie zmieni.
ŚMIECIOWY BIZNES W STARACHOWICACH, CZYLI BRUD, SMRÓD I WYSOKIE CENY!
PSZOK – jedyny pomysł na „reformę” gospodarki odpadami?
Wszystko wskazuje na to, że jedynym realnym pomysłem samorządu na poprawę gospodarki odpadami pozostaje budowa nowego PSZOK-u przy ulicy Bugaj. Choć inwestycja jest potrzebna i dobrze wpisuje się w unijne priorytety gospodarki o obiegu zamkniętym, trudno nie odnieść wrażenia, że ma ona raczej charakter infrastrukturalny niż systemowy.
Nowy punkt selektywnej zbiórki z pewnością ułatwi mieszkańcom oddawanie odpadów i naprawę przedmiotów, ale nie rozwiąże kluczowych problemów: wysokich opłat, niskiego poziomu recyklingu i braku skutecznego nadzoru nad całością systemu.
Podczas gdy inne miasta inwestują w inteligentne pojemniki, zróżnicowane systemy rozliczania czy precyzyjny monitoring odpadów, Starachowice koncentrują się na jednym projekcie, który – choć wartościowy – nie przełoży się bezpośrednio na obniżenie rachunków mieszkańców.
Podsumowując: PSZOK to krok w dobrą stronę, ale zbyt mały, by nazwać go zmianą systemową. Jeśli miasto naprawdę chce poprawić sytuację, musi sięgnąć po rozwiązania nowoczesne, zintegrowane i oparte na realnych danych – nie tylko na nowych budynkach i deklaracjach.
Oceń materiał
Możesz oddać jeden głos na ten materiał.


Całkowite zamknięcie przejazdu kolejowo-drogowego w Wąchocku od 4 do 7 września 2026
Woda niezdatna do spożycia w Wąchocku, Ratajach i Marcinkowie
XII Starachowicki Dzień Seniora 12 września w Parku MiejskimZ tego samego działu
Pisma krążą, chodnika nie ma. Mieszkańcy Pawłowa od prawie dwóch lat walczą o 360 metrów bezpieczeństwaZ tego samego działu
Po latach konie wracają do Bodzentyna. Na targowicy odbędzie się kwalifikacja ogierów zimnokrwistychZ tego samego działu