Mężczyznę, który w leśnym szałasie ukrywał się przed policją, ujęli w miniony piątek funkcjonariusze naszej Straży Miejskiej. To tylko jeden z efektów akcji „Bezpieczni po zmroku”, jaką prowadzili do świtu.
Wszystkie strażnicze patrole skierowano w piątek w Rewir III (ulice: Armii Krajowej, Gliniana, Iłżecka, Kilińskiego, Krótka, Lipowa, Murarska, Reja, Rynek, Słowackiego, Staffa, Targowa, Wojska Polskiego i kilka innych). Kontrolowały miejsca, w których dochodzi najczęściej do spożywania alkoholu, zaśmiecania, dewastacji, wybryków chuligańskich i gromadzenia się młodzieży po zmroku. Efekt był błyskawiczny.
W wyniku podjętych czynności, jak poinformował GAZETĘ Paweł Jamski, ujęto jedną osobę poszukiwaną przez Komendę Powiatową Policji w Starachowicach, w czym pomógł czworonożny „Tango”. Mężczyzna ukrywał się w leśnej gęstwinie niedaleko szpitala. Zbudował sobie tam szałas, który dość dobrze ukrył, jednak trafił do niego strażniczy pies.
Podczas akcji wylegitymowano 36 osób, a w stosunku do 26 wszczęto postępowania. Czynności te miały związek z potwierdzonymi przypadkami zakłócania porządku publicznego, wyjaśnił nam strażnik. Ponadto ujawniono 12 przypadków nieprawidłowości, które zostaną przekazane osobom odpowiedzialnym do natychmiastowej realizacji. Teraz przed funkcjonariuszami SM kolejne działania, na kolejnych osiedlach.



NFZ podsumował koszty leczenia w 2025 roku
Dopłaty dla rolników. Wnioski do 23 października
Charytatywny koncert dla Mai. 24 października będzie można wesprzeć jej rehabilitacjęZ tego samego działu
Pomoc dla rodziny z Ostrożanki po pożarze domuZ tego samego działu
Apel Młodych w Mircu zgromadził ponad 1400 uczestnikówZ tego samego działu
