55–latka, podejrzewanego o kradzież wózka dziecięcego, zatrzymali we wtorek funkcjonariusze. Zdradził się sam, gdy na ich widok zaczął uciekać.
Mężczyzna szedł jedną z ulic, pchając przed sobą wózek, który – jak podejrzewała policja – został ukradziony w okolicy. Zgłoszenie o tym zdarzeniu odebrał wcześniej dyżurny. Już wtedy wiedzieli, że nie ma czystego sumienia, bo na ich widok zaczął uciekać. Na szczęście daleko nie umknął. Jak się okazało, był to 55-letni mieszkaniec Starachowic. W chwili zatrzymania miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Odzyskany wózek dziecięcy wart 300 złotych trafił w ręce prawowitego właściciela, natomiast mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia składał wyjaśnienia przed prokuratorem.
CHCIAŁ SIĘ POWOZIĆ?

Materiał redakcyjny
4 odsłony
Twoja reakcja
Usługi dla mieszkańca
Dopłaty dla rolników. Wnioski do 23 października
Bezpłatne dyżury księgowe dla organizacji w Starachowicach
Zagrożenie z powietrza. Jak reagować po alarmie
38-latek miał ponad 1,5 promila i sądowy zakazZ tego samego działu
Auto uderzyło w ogrodzenie przy ul. Zgodnej. Kierowcy szuka policjaZ tego samego działu
15-latek na motorowerze bez uprawnień w gminie PawłówZ tego samego działu
