W sobotni (5 sierpnia br.) wieczór do dyżurnego starachowickiej komendy wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że z pomostu nad starachowicką Lubianką wepchnięto do wody 14-latka. Jak się okazało, chłopiec sam wydostał się na brzeg i na szczęście nie potrzebował pomocy medycznej. Policjanci zatrzymali 33-latka, który usłyszał już zarzut narażenia człowieka na niebezpieczeństwo.
– W sobotę dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach otrzymał zgłoszenie dotyczące sytuacji, która wydarzyła się na terenie jednego ze zbiorników wodnych w powiecie. Na miejscu interwencji policjanci ustalili, że z pomostu został wepchnięty do wody 14-latek. Sprawcą miał być nieznany na tamten moment mężczyzna. Na szczęście chłopcu, który nie potrafi pływać, udało się wydostać z wody o własnych siłach – relacjonuje oficer prasowy starachowickiej policji, mł. asp.
Paweł Kusiak. – Zgłaszający wskazał policjantom mężczyznę, który wepchnął do wody 14-latka. Funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu skarżyskiego, który nie był stanie wyjaśnić powodów postępowania. Nietrzeźwy mężczyzna (ponad promil) trafił do policyjnej celi.
W poniedziałek (7 sierpnia br.) 33-latek usłyszał zarzut narażenia człowieka na niebezpieczeństwo, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.



W Brodach rozmawiali o bezpieczeństwie seniorów
ITD skontrolowała 1936 autobusów szkolnych we wrześniu
NFZ podsumował koszty leczenia w 2025 roku
15-latek na motorowerze bez uprawnień w gminie PawłówZ tego samego działu
Dachowanie BMW w Brzeziu. 25-latek dostał mandatZ tego samego działu
Chciał kupić konsolę online. Stracił ponad 1700 złZ tego samego działu
