O częstsze kontrole sklepu z dopalaczami w Starachowicach postulował na sesji radny Robert Sowula, bo sam widział młodzież oczekującą na towar.
Problem tropią nie tylko służby sanitarno – epidemiologiczne, a proceder i tak kwitnie. Inspektorzy wydają decyzje zakazujące handlu tymi specyfikami, a sprzedający je zaskarżają. Trwa to już od jesieni 2013 r., z krótkimi przerwami względnego spokoju. Radny Robert Sowula widział ostatnio, jak przed sklepem, na murku cmentarza, koczowała młodzież w oczekiwaniu na dostawę towaru.- Napawa to przerażeniem, zwłaszcza, że większość tych młodych ludzi wsiada do samochodu po wyjściu ze sklepu i jedzie – mówił na sesji radny. – Musimy dalej próbować walczyć z tym procederem, aby sklep w końcu przestał działać – wnioskował prosząc o częstsze kontrole tego terenu.(An
POŁOŻMY KRES DOPALACZOM!

Materiał redakcyjny
14 odsłon
Twoja reakcja
Usługi dla mieszkańca
I LO w Starachowicach świętowało 90-lecie
Starachowice udzielą szpitalowi 15 mln zł pożyczki
Więcej patroli policji przy szkołach w Starachowicach
Starachowiccy policjanci zatrzymali 11 poszukiwanychZ tego samego działu
Bus zderzył się z autobusem w Starachowicach. Kierowca busa był nietrzeźwyZ tego samego działu
Kolizja na DK9 w Krynkach. Pięć pojazdów uszkodzonychZ tego samego działu
