12 – letni chłopiec zginął tragicznie w minioną sobotę 6 lipca w czasie wypoczynku nad zalewem Wióry w miejscowości Szeligi w gminie Pawłów.
Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że nastolatek, wraz z towarzyszącym mu 44-letnim mężczyzną, płynął na materacu wodnym ciągniętym przez skuter kierowany przez 39-latka. Dziecko wpadło do wody po zderzeniu z innym takim pojazdem. Na miejscu pojawiła się karetka pogotowia wraz z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym oraz straż pożarna ze Starachowic i gminy Pawłów. Próby ratowania poszkodowanego nie powiodły się, chłopiec zmarł. Teraz przyczyny tej tragedii bada Prokuratura Rejonowa w Starachowicach. Zaplanowano już termin sekcji zwłok dziecka, będzie też konieczna opinia biegłego.
PROKURATURA WSZCZĘŁA ŚLEDZTWO W SPRAWIE ŚMIERCI DZIECKA NAD WODĄ

Materiał redakcyjny
8 odsłon
Twoja reakcja
Usługi dla mieszkańca
Dopłaty dla rolników. Wnioski do 23 października
Bezpłatne dyżury księgowe dla organizacji w Starachowicach
Zagrożenie z powietrza. Jak reagować po alarmie
38-latek miał ponad 1,5 promila i sądowy zakazZ tego samego działu
Auto uderzyło w ogrodzenie przy ul. Zgodnej. Kierowcy szuka policjaZ tego samego działu
15-latek na motorowerze bez uprawnień w gminie PawłówZ tego samego działu
