Czwartkowy (6 czerwca) wczesny poranek okazał się pechowy dla kierowcy z powiatu starachowickiego. Przed godziną 5 kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i wylądował w rowie.
– Na ulicy Leśnej w Starachowicach (leśny odcinek poniżej ronda w kierunku Lipia) 54-latkowi jadącemu samochodem marki BMW z lasu wybiegło zwierzę. Mieszkaniec gminy Brody chciał wykonać manewr mijania, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu – informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, mł. asp. Paweł Kusiak. – Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało, nie potrzebował pomocy medycznej – dodaje rzecznik.
W wyniku zdarzenia samochód został uszkodzony, a kierowcy zatrzymano dowód rejestracyjny. Kierujący był poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy.
ZWIERZĘ NA DRODZE, KIEROWCA W ROWIE

Materiał redakcyjny
5 odsłon
Twoja reakcja
Usługi dla mieszkańca
Dopłaty dla rolników. Wnioski do 23 października
Bezpłatne dyżury księgowe dla organizacji w Starachowicach
Zagrożenie z powietrza. Jak reagować po alarmie
38-latek miał ponad 1,5 promila i sądowy zakazZ tego samego działu
Auto uderzyło w ogrodzenie przy ul. Zgodnej. Kierowcy szuka policjaZ tego samego działu
15-latek na motorowerze bez uprawnień w gminie PawłówZ tego samego działu
